BORYS BOŁOTOW – NIEPODWAŻALNY DOWÓD BOSKIEGO RODOWODU CZŁOWIEKA – „CZŁOWIEK KTÓRY ODESŁAŁ NA ŚMIETNIK HISTORII MEDYCYNĘ ROCKEFELERA I JEGO BANDY”

„Dopóki nie uczynisz nieświadomego – świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.”  C.G.Jung

JEŚLI MOŻESZ PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA RZECZ POMOCY DZIECIOM ŚWIATA:

BORYS BOŁOTOW – „INTELEKT WART DZIESIĘĆ TRYLIONÓW”

Ten niezwykle skromny człowiek

Jego Intelekt był tak Ogromny a Biopole tak Potężne że nawet w Więzieniu, czy Kolonii Karnej, potrafił nakłonić swoich Nadzorców do Wsółpracy i Umożliwienia Prowadzenia Prac Badawczych. Uwolnił się z kolonii karnej o zaostrzonym rygorze 20 marca 1990 roku. Wrócił do Kijowa, z którego przemocą został wywieziony na siedem lat. Pogrążył się w gąszcz otaczających go problemów naukowych, organizacyjnych, politycznych, prawnych i życiowych.       

Dopiero teraz znalazł czas, by odwiedzić Kazań i gościć u młodszego brata. Równocześnie postanowił oszacować możliwości kontaktów naukowych i wydawniczych w naszym mieście, którego intelektualny potencjał zawsze wysoko cenił.                                                                             

11 grudnia wysłuchałem wykładu fenomenalnego mieszkańca Kijowa w Domu Uczonych, dokąd zaprosił go klub „Jutrzenka”. 13 grudnia oglądałem w Kazańskim Uniwersytecie Państwowym film, z którego wynikało, że przybył do nas uczony co najmniej godny Nagrody Nobla. 

14 grudnia nagrałem na kasetę swą dwugodzinną rozmowę z nim i jego żoną podczas kolacji u gościnnego N. Antropowa, którego dom, sądząc po albumie z autografami, rzadko omija jakikolwiek interesujący gość stolicy Tatarstanu.                                                   

Nazywają go „ukraińskich Sacharowem”, „człowiekiem wielopłaszczyznowym, który wchłonął w siebie mądrość tego świata”. Ten niezwykły obywatel Ukrainy dysponuje intelektem o unikalnej skali i rozległości, encyklopedyczną wiedzą i biografią, w której zlewa się w jedną całość powieść fantastyczna, kryminał i thriller.                     

Jego idee wyceniane są obecnie na dziesięć trylionów rubli. Ten potok pieniędzy mógłby płynąć do kasy państwowej wiele lat temu, wzbogacić każdego mieszkańca imperium (zresztą wystarczyłaby o wiele mniejsza suma: każdy kraj przekształciłby się w róg obfitości nawet dzięki samej idei tego uniwersalnego człowieka). 

Lecz nasz kraj jest przecież najbardziej unikalny – gazeta „Komsomolska Prawda” niedawno nazwała go „polem cudów”. Wbrew erozji gleby i przesycenia jej herbicydami rodzi genialnych naukowców, a jednocześnie dąży do tego, by zgubić swymi miazmatami dobre owoce, które wyrosły, wessać je w niebyt.

Dlatego nie tylko tryliony kijowskiego giganta przepadają póki co na próżno, nie tylko żadna jego wielka idea nie została wdrożona przez państwo, lecz również samego twórcę usiłowano zdeptać, zlikwidować przy pomocy sił, które mają za zadanie troszczyć się o bezpieczeństwo państwa (także ekonomiczne).         

Zresztą człowiek, na którego te siły napadły, przeżył i niewątpliwie używa swych zdolności woli i zdecydowania do tego, by Ukraina, która wykonała już pierwszy krok ku prawdziwej wolności, nie została pozbawiona darów, które on pragnie jej wręczyć. Niewykluczone, że niebawem wejdzie on do grona wiodących działaczy politycznych, a nawet stanie się Prezydentem Ukrainy – już zmierza w tym kierunku.

W mijającym roku trzykrotnie pisała o nim gazeta „Trud”, pojawiła się notatka w czasopiśmie „Technika młodzieży”, a w ciągu ostatnich dwóch lat w ogólnokrajowej prasie ukraińskiej ujrzało światło dzienne 75 materiałów o tym unikalnym człowieku. 

Lecz czas z woli pędzącej galopem historii nie pozwala śledzić wielu publikacji i większość Czytelników z pewnością niczego nie wie o Borysie Wasyliewiczu Bołotowie. Konieczne jest więc opowiedzenie o jego życiu i twórczości. 

Tagged ,

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: